Dlaczego naprawa samochodów elektrycznych staje się tańsza, ale nie dla właściciela
Koszty naprawy samochodów elektrycznych po wypadku stopniowo maleją, ale sam proces naprawy pozostaje znacznie bardziej skomplikowany i dłuższy niż w przypadku samochodów z silnikiem spalinowym. W tym kontekście firmy ubezpieczeniowe w Ameryce Północnej odnotowują znaczny wzrost liczby zgłoszeń od właścicieli samochodów elektrycznych — nawet pomimo tego, że rynek nowych modeli wykazuje oznaki spowolnienia.
Według statystyk firmy Mitchell, w 2025 r. liczba szkód ubezpieczeniowych z udziałem samochodów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 14%, a w Kanadzie — aż o 24%.
Co ciekawe, dzieje się to w kontekście spadku popytu na nowe samochody elektryczne. Według danych Cox Automotive sprzedaż nowych modeli elektrycznych spadła o około 2%.
Jak wyjaśnia wiceprezes Mitchell Ryan Mandell, współczesne samochody elektryczne mają niezwykle gęstą architekturę elektroniczną, dużą liczbę czujników i powiązanych ze sobą systemów. Z tego powodu każda naprawa wymaga dodatkowej diagnostyki, pracy z oprogramowaniem i ponownej kontroli wielu modułów elektronicznych. W rezultacie nawet niewielkie uszkodzenia mogą znacznie wydłużyć czas trwania prac.
Koszt części zamiennych
Struktura kosztów części do samochodów elektrycznych znacznie różni się od zwykłych samochodów. Średnio około 86% budżetu na części do samochodów elektrycznych przypada na oryginalne części zamienne od producenta. W przypadku samochodów benzynowych i diesla wskaźnik ten wynosi około 62%.
Dodatkowym problemem jest niski odsetek komponentów nadających się do regeneracji. Tylko 13% części transportu elektrycznego można naprawiać lub regenerować — w większości przypadków mechanicy muszą wymieniać całe podzespoły. A to automatycznie oznacza wyższe rachunki dla ubezpieczycieli i właścicieli.
Jednocześnie średni koszt naprawy samochodu elektrycznego w Stanach Zjednoczonych jednak spadł. W ciągu roku zmniejszył się on o około 5% — z 6707 do 6395 dolarów.
Kalibracja systemów elektronicznych po naprawie
Pomimo stopniowego spadku średniej wartości rachunku, wysoka złożoność technologiczna samochodów elektrycznych znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w tak zwanym wskaźniku „kalibracji do oceny” — pokazuje on, jak często po naprawie konieczne jest ponowne skonfigurowanie czujników i elektronicznych systemów bezpieczeństwa.
W 2025 roku średnia wartość tego wskaźnika wynosiła:
1,70 — dla samochodów elektrycznych,
1,63 — dla hybryd,
1,54 — dla samochodów z silnikami spalinowymi.
Dla właścicieli oznacza to prostą rzecz: nawet jeśli naprawa samochodu elektrycznego stopniowo staje się tańsza, pod względem złożoności, czasu trwania prac i liczby obowiązkowych procedur elektronicznych nadal znacznie wyprzedza tradycyjne samochody.















