Dziwny, ale przydatny trik – dlaczego w styczniu lusterka samochodowe „ubiera się” w skarpety
Jeśli zimą masz dość codziennego skrobania lodu z lusterek bocznych, istnieje jeden prosty i dość nietypowy sposób. Zwykłe skarpety mogą stać się nieoczekiwaną ochroną przed zamarzaniem.
Istota metody jest prosta: wieczorem, przed mroźną nocą, wystarczy naciągnąć skarpetki na lusterka samochodowe. Tkanina działa jak podstawowy izolator cieplny — nie pozwala wilgoci osadzać się na powierzchni lusterka i zamieniać się w lód. W rezultacie rano lusterka pozostają czyste lub z minimalną warstwą osadu, którą można łatwo usunąć ręką.
Oczywiście wygląd samochodu z skarpetkami na lusterkach może wywołać szczere zdziwienie, a nawet żarty ze strony sąsiadów na parkingu. Ale jeśli wybierać między kilkoma minutami zaoszczędzonego czasu a lekkim humorem o poranku — wybór jest oczywisty.
Taki lifehack pozwala obejść się bez odmrażaczy, skrobaczek i zbędnych nerwów w mroźne poranki. Jedyny warunek — nie zapomnieć zdjąć skarpetki przed rozpoczęciem jazdy. Więc zdecydujcie sami: albo standardowe zimowe rytuały, albo oszczędność i eksperyment z dobrym poczuciem humoru.















