Od ucieczki przed policją do więzienia
W Czechach planuje się znacznie zaostrzyć odpowiedzialność kierowców, którzy próbują uciec przed policją i podczas pościgu stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Ministerstwo Sprawiedliwości tego kraju przygotowało już zmiany do kodeksu karnego, które w niektórych przypadkach pozwolą zakwalifikować takie działania jako przestępstwo.
Inicjatorem zmian legislacyjnych jest minister sprawiedliwości Czech Jeronim Tejc. Według oficjalnych danych, tylko w zeszłym roku funkcjonariusze ścigali ponad 500 kierowców, którzy ignorowali wezwania do zatrzymania się i narażali innych ludzi na niebezpieczeństwo na drogach.
W resortcie proponuje się wprowadzenie odrębnego artykułu karnego dotyczącego utrudniania pracy funkcjonariuszowi podczas ruchu drogowego. Chodzi o przypadki, gdy kierowca świadomie ucieka przed policją, prowokuje sytuacje awaryjne lub stwarza zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia.
Odpowiedzialność karną mogą ponieść kierowcy, którzy:
celowo nie zatrzymują się na wezwanie policji;
podczas ucieczki stwarzają zagrożenie dla ludzi;
ryzykują spowodowanie szkód materialnych o wartości co najmniej jednego miliona koron czeskich;
stają się sprawcami wypadków drogowych lub obrażeń osób podczas pościgu.
W Ministerstwie Sprawiedliwości Czech wyjaśniono, że obecnie około 80% takich przypadków można już rozpatrywać na podstawie obowiązujących przepisów karnych. Jednocześnie część incydentów kończy się jedynie karami administracyjnymi, nawet jeśli działania kierowcy były potencjalnie śmiertelnie niebezpieczne.
Zgodnie z nowymi przepisami podstawowa kara za ucieczkę przed policją może wynosić do dwóch lat pozbawienia wolności. Ponadto sądy otrzymają prawo do zakazania sprawcom prowadzenia pojazdów lub konfiskaty mienia.
Jeśli pościg zakończy się wypadkiem, obrażeniami lub znacznymi stratami materialnymi, kierowcom może grozić od sześciu miesięcy do trzech lat pozbawienia wolności.
W Czechach oczekuje się, że po przyjęciu zmian organy ścigania będą co roku wszczynać około stu postępowań karnych na podstawie nowego artykułu.
W Czechach planuje się znacznie zaostrzyć odpowiedzialność kierowców, którzy próbują uciec przed policją i podczas pościgu stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Ministerstwo Sprawiedliwości tego kraju przygotowało już zmiany do kodeksu karnego, które w wielu przypadkach pozwolą zakwalifikować takie działania jako przestępstwo.
Inicjatorem zmian legislacyjnych został minister sprawiedliwości Czech Jeronim Tejc. Według oficjalnych danych, tylko w ubiegłym roku funkcjonariusze ścigali ponad 500 kierowców, którzy ignorowali wezwania do zatrzymania się i narażali na niebezpieczeństwo innych osób na drogach.
W resortcie proponuje się wprowadzenie odrębnego artykułu karnego dotyczącego utrudniania pracy funkcjonariuszowi podczas ruchu drogowego. Chodzi o przypadki, gdy kierowca świadomie ucieka przed policją, prowokuje sytuacje awaryjne lub stwarza zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia.
Odpowiedzialność karną mogą ponieść kierowcy, którzy:
celowo nie zatrzymują się na wezwanie policji;
podczas ucieczki stwarzają zagrożenie dla ludzi;
ryzykują spowodowanie szkód materialnych o wartości co najmniej jednego miliona koron czeskich;
stają się sprawcami wypadków drogowych lub obrażeń osób podczas pościgu.
W Ministerstwie Sprawiedliwości Czech wyjaśniono, że obecnie około 80% takich przypadków można już rozpatrywać na podstawie obowiązujących przepisów karnych. Jednocześnie część incydentów kończy się jedynie karami administracyjnymi, nawet jeśli działania kierowcy były potencjalnie śmiertelnie niebezpieczne.
Zgodnie z nowymi przepisami podstawowa kara za ucieczkę przed policją może wynosić do dwóch lat pozbawienia wolności. Ponadto sądy otrzymają prawo do zakazania sprawcom prowadzenia pojazdów lub konfiskaty mienia.
Jeśli pościg zakończy się wypadkiem, obrażeniami lub znacznymi stratami materialnymi, kierowcom może grozić od sześciu miesięcy do trzech lat pozbawienia wolności.
W Czechach oczekuje się, że po przyjęciu zmian organy ścigania będą co roku wszczynać około stu postępowań karnych na podstawie nowego artykułu.















