Ogłoszono listę samochodów elektrycznych o rekordowym zasięgu
Zasięg pozostaje jednym z głównych kryteriów przy wyborze samochodu elektrycznego, zwłaszcza dla kierowców, którzy regularnie pokonują duże odległości. Właśnie dlatego wyniki nowych testów przeprowadzonych przez Consumer Reports wzbudziły duże zainteresowanie wśród kierowców: spośród 26 sprawdzonych samochodów elektrycznych tylko połowa była w stanie potwierdzić lub przekroczyć oficjalnie deklarowane parametry.
Podczas testów eksperci oceniali zachowanie samochodów w różnych warunkach eksploatacji — biorąc pod uwagę temperaturę powietrza, styl jazdy i obciążenia drogowe. Część modeli mile zaskoczyła wynikami, wykazując zasięg, który okazał się wyższy od danych podanych w specyfikacji przez producentów.
Na liście samochodów elektrycznych, które przekroczyły deklarowane parametry, znalazły się:
Audi A6 Sportback e-tron (2025);
Tesla Cybertruck (2024);
Tesla Model Y (2026);
BMW i4 (2023);
Cadillac Lyriq (2024);
Volvo EX90 (2025);
BMW i5 (2023);
Kia EV9 (2024);
Mercedes-Benz EQE SUV (2023);
Volkswagen ID. Buzz (2025);
Mini Countryman SE ALL4 (2025);
Hyundai Ioniq 5 N (2025);
Fiat 500e (2024).
Niektóre z tych modeli były w stanie przejechać o dziesiątki kilometrów więcej niż deklarowali producenci. Dla nabywców jest to istotny sygnał, ponieważ rzeczywisty zasięg ma bezpośredni wpływ na komfort użytkowania samochodu elektrycznego oraz liczbę postojów w celu naładowania.
Jednak testy ujawniły również inną stronę rynku pojazdów elektrycznych. Kolejne 13 modeli nie osiągnęło oficjalnych wskaźników autonomii. W niektórych przypadkach różnica między deklarowanym a rzeczywistym zasięgiem przekraczała 80 km, co może stać się czynnikiem decydującym dla potencjalnych właścicieli.
Eksperci przypominają, że na wydajność samochodu elektrycznego wpływa od razu kilka czynników: temperatura otoczenia, prędkość jazdy, ukształtowanie drogi, obciążenie samochodu, a nawet styl jazdy. Właśnie dlatego rzeczywiste wyniki często różnią się od danych laboratoryjnych.
W BMW zwrócono szczególną uwagę na tendencję do gwałtownego rozwoju chińskich samochodów elektrycznych. Przedstawiciele niemieckiej marki ostrzegają, że zbyt wysokie prędkości ładowania, które aktywnie reklamują niektórzy producenci z Chin, mogą negatywnie wpływać na żywotność akumulatora.
Według przedstawiciela BMW, Markusa Falbomera, zwiększenie mocy ładowania często wiąże się z pewnymi kompromisami — w szczególności z przyspieszonym zużyciem akumulatora i skróceniem jego żywotności. Firma radzi nabywcom, aby uważnie analizowali nie tylko dane marketingowe, ale także długoterminową niezawodność samochodu elektrycznego.















